Czym różnią się systemy DLP?
Przed porównaniem konkretnych produktów warto zrozumieć, że systemy DLP różnią się przede wszystkim w trzech obszarach.
Zakres ochrony – niektóre systemy skupiają się na jednym kanale, np. tylko na poczcie albo tylko na urządzeniach zewnętrznych. Inne chronią wszystkie kanały jednocześnie: e-mail, chmurę, urządzenia USB, drukowanie i aplikacje.
Złożoność wdrożenia i zarządzania – rozwiązania klasy enterprise, takie jak Symantec czy Forcepoint, oferują ogromne możliwości konfiguracji, ale wymagają dedykowanego zespołu IT. Safetica jest projektowana z myślą o firmach bez rozbudowanego działu bezpieczeństwa.
Model cenowy – jedne rozwiązania rozliczają się za użytkownika miesięcznie, inne oferują licencje bezterminowe. Całkowity koszt może się bardzo różnić przy tej samej liczbie użytkowników.
Microsoft Purview to rozwiązanie DLP wbudowane w ekosystem Microsoft 365. Dla firm, które intensywnie używają Office 365, SharePointa i Teams, jest naturalnym wyborem, bo integruje się bezpośrednio z narzędziami, których pracownicy już używają.
Safetica ma jednak przewagę w ochronie punktów końcowych. Monitoruje aktywność na komputerach niezależnie od używanej aplikacji, także poza ekosystemem Microsoftu. Jeśli pracownicy korzystają również z innych narzędzi, Safetica daje szerszy obraz.
W praktyce firmy z rozbudowanym środowiskiem Microsoft często używają Purview do klasyfikacji i ochrony dokumentów w chmurze, a Safetiki do monitorowania punktów końcowych.
Safetica a Symantec DLP i Forcepoint
Symantec DLP i Forcepoint to rozwiązania klasy enterprise: potężne, rozbudowane i drogie. Oferują możliwości, których Safetica nie ma, m.in. zaawansowany fingerprinting dokumentów, ochronę sieci na poziomie korporacyjnym i integracje z dziesiątkami systemów.
Dla firm z sektora MŚP mają jednak zasadniczy minus: wymagają dedykowanego zespołu bezpieczeństwa do wdrożenia i utrzymania. To narzędzia dla organizacji z własnym SOC (Security Operations Center), a nie dla firmy z jednym administratorem IT.
Safetica celuje w lukę między prostymi narzędziami a rozwiązaniami enterprise. Daje solidną ochronę DLP bez konieczności utrzymywania rozbudowanego zespołu IT.
Dla kogo Safetica będzie dobrym wyborem?
Safetica szczególnie sprawdza się w:
- małych i średnich firmach, które potrzebują ochrony DLP bez rozbudowanego działu IT,
- firmach z branż regulowanych, takich jak prawo, finanse czy medycyna, gdzie wyciek danych ma poważne konsekwencje prawne,
- organizacjach, które chcą jednego narzędzia do monitorowania przepływu danych i raportowania zgodności z RODO,
- firmach, które wcześniej nie miały systemu DLP i szukają punktu startowego.
Wersje, licencje i sposób wdrożenia opisujemy na stronie Safetica.
Jak wybrać właściwy system DLP?
Kilka pytań, które pomogą podjąć decyzję:
Jaki jest Twój ekosystem IT? Jeśli firma intensywnie korzysta z Microsoft 365, warto sprawdzić, czy Purview nie wystarczy. Przy mieszanym środowisku Safetica daje szerszy zasięg.
Ile masz zasobów IT? Rozwiązania enterprise wymagają dedykowanego zespołu. Safetica jest zaprojektowana dla firm z jednym lub kilkoma administratorami.
Jakie dane chronisz? Dane objęte tajemnicą zawodową lub szczególną ochroną RODO wymagają solidniejszego DLP niż zwykłe dokumenty firmowe. Od czego zacząć ocenę ryzyka, opisuje przewodnik o tym, jak chronić dane firmowe przed wyciekiem.
Jaki masz budżet? Safetica jest konkurencyjna cenowo względem rozwiązań enterprise. Więcej o kosztach przeczytasz w artykule ile kosztuje Safetica.
Jak wygląda wdrożenie Safetiki w firmie?
Decyzja o systemie DLP to jedno, a wdrożenie to drugie. Warto wiedzieć, czego się spodziewać.
Etap 1 – analiza i planowanie. Przed instalacją warto określić, jakie dane chcesz chronić, które kanały są największym ryzykiem i jakie polityki bezpieczeństwa chcesz wdrożyć. Im lepiej przemyślany ten etap, tym skuteczniejsze wdrożenie.
Etap 2 – instalacja agentów. Agent Safetiki instalowany jest na komputerach pracowników. Można to zrobić zdalnie przez konsolę zarządzającą, od razu dla wszystkich stanowisk.
Etap 3 – tryb monitorowania. Przez pierwsze tygodnie system działa w trybie obserwacji, bez blokowania. Administrator widzi aktywność użytkowników i może dostosować polityki przed włączeniem blokad.
Etap 4 – włączenie polityk. Po dopasowaniu polityk do specyfiki firmy system zaczyna aktywnie reagować na naruszenia: blokować, ostrzegać lub rejestrować zdarzenia.
Etap 5 – monitoring i optymalizacja. Safetica wymaga regularnego przeglądania raportów i dostosowywania polityk. To nie jest rozwiązanie „wdróż i zapomnij”.
Cały proces dla kilkudziesięciu urządzeń zajmuje zazwyczaj 2–4 tygodnie od instalacji do pełnej konfiguracji polityk.
Podsumowanie
Nie ma jednego najlepszego systemu DLP, jest system najlepszy dla konkretnej firmy. Safetica wyróżnia się dostępnością dla MŚP, stosunkowo prostą administracją i dobrym zakresem ochrony punktów końcowych. Dla firm z rozbudowanym ekosystemem Microsoft warto rozważyć połączenie Purview i Safetiki. Dla dużych organizacji bez ograniczeń budżetowych więcej możliwości dają Symantec lub Forcepoint.
Jeśli dopiero zaczynasz temat, warto najpierw poznać podstawy: czym jest Safetica i jak działa system DLP.